Logo
Strona g³ówna
Regulamin
Jak dodaæ wpis?
Najpopularniejsze
Wyszukaj
Szybki podgl±d zawarto¶ci http://www.ew-art.pl/:

www.ew-art.pl - Strona g³ówna Rachunki z roku 1868. Rok 3 (Kraszewski Józef Ignacy)
  • Strona g³ówna
(Strona 1) " Z ROKU 1868.RACHUNKI przez B. Boles³awitê.    All is true. Rok trzeci. Poznañ. Nak³adem Ksiêgarni Jana Konst. ¯upañskiego. 1869.   Ludziom dobrej woli przesy³a   Autor. "

(Strona 2) " I. WSTÊP. "Krytyk± narody rosn±" powiedzia³ Stuart Mill, którego zdanie po³o¿yli¶my na czele "Rachunków" ostatnich. Jestto prawd± niezaprzeczon±, ? ale, rosn± krytyk± tylko narody zdrowe i silne; s³abe i rozk³adaj±ce siê,..."

(Strona 3) " szkodzi, ¿e nas zbezczesczono, ¿e powa¿niejsi nawet pisarze ze studenck± zarozumia³o¶ci±, z osobistych pobudek rzucali na nas w b³oto powalanym kamieniem? Nam? jest to niemal chlub±, ale jak¿e¿ smutnym symptomem dla kraju i czasu ta..."

(Strona 4) " odstrêczy³a nas, chocia¿ nie zrzekamy siê w przysz³o¶ci wykonania jej... si diis placet. Najlepsz± odpowiedzi± by³oby zestawienie wszystkich krytyk w jeden snopek, a najwiêksz±, kar± dla utalentowanego pisarza, jak Stan. Tarnowski,..."

(Strona 5) " W ogólnym stanie jej przez rok ostatni nie zasz³a zmiana widoczna, silna na lepsze... nie d¼wignêli¶my siê wcale, a co najgorzej umys³owy, naukowy nasz upadek coraz jest wyrazistszym...   *** *** *** Nie ca³± winê smutnego stanu..."

(Strona 6) " Padamy dzi¶ nie tyle od ucisku srogiego, bezprzyk³adnego nieprzyjació³, jak raczej pobici w³asn± broni± znowu, brakiem cnoty... hartu, potêgi ducha... Z tego to upadku naprzód pod¼wign±æ siê by³oby obowi±zkiem naszym, lecz có¿..."

(Strona 7) " Ani kamienie wszak¿e, lec±ce z Przegl±du polskiego, ani cuchn±ce b³oto Narodówki nie boli dla dobrej sprawy; nara¿a siê na nie z ochot±, choæby na chwilê mia³y pierwsze raniæ, a drugie powalaæ. Nie mo¿e to sk³oniæ do pob³a¿ania..."

(Strona 8) " a rozlaniu siê w plugawstwo. W epokach zdrowych i potê¿nych, mieli¶my ludzi istotnie wielkich i spo³eczno¶æ czuj±c± zdrowo siebie spotêgowan± w nich; ? teraz nie mamy tych wielko¶ci, coby wiod³y za sob± i zawojowywa³y... ale..."

(Strona 9) " Dzi¶ z powodu prze¶ladowañ od w³adzy ¶wieckiej, z powodu nacisku doktryn nowych, ko¶ció³ rzymski uczu³ snaæ potrzebê innej, silniejszej, bardziej skupionej organizacyi, i zt±d powsta³a doktryna ultramontañska, naprzód na zachodzie,..."

(Strona 10) " Jest wiec u¿yteczny przynajmniej jak wróbel, który wytêpia owady, chocia¿ sam pszenicê wypija. Nie stoimy tu w ¿adnym z nim antagonizmie, nie zapuszczamy siê w obliczanie mo¿liwych skutków jego, wierz±c w to, ¿e pewne idee krañcowe..."

(Strona 11) " W istocie wed³ug nich tolerancja nie jest cnot± ale wystêpkiem, mi³o¶æ ojczyzny grzechem; zaniedbanie praktyk pewnych dla czynów mi³osierdzia usterkiem i t. p. Ultramontanie s±, za kar±. ¶mierci, za rz±dem z ³aski Bo¿ej, za..."

(Strona 12) " Swobody nale¿ne cz³owiekowi wywalcza siê z daleko wiêksz± pewno¶ci± i mniejszemi ofiarami na innych drogach, innemi ¶rodkami, nie stawiaj±c na kartê porz±dku spo³ecznego wszystkich wiekowych nabytków cywilizacji. Urok jaki mia³y dla..."

(Strona 13) " a tego dobiæ siê nie mo¿emy, jak poszanowaniem prawa i rozpowszechnieniem idei prawa, której idea rewolucyjna jest przeciwnicy zaciêt±. Coraz ja¶niej, co dzieñ wyra¼niej zarysowuje siê stosunek sympatyczny rewolucji do nihilizmu i..."

(Strona 14) " Z natury ludzi sk³adaj±cych ten dzia³ spo³eczny, z samoistno¶ci ich ducha p³ynie, ¿e siê z ofiar±, przekonañ w ca³o¶æ homogenjaln± zbiæ nie mog±. Ka¿dy ma pewne indywidualne odcienia w pojêciu celu i ¶rodków, w zrozumieniu..."

(Strona 15) " przymiotnik), a nawet w duchowieñstwie siê rekrutuj±. Rozproszeni s± aposto³owie przysz³o¶ci a skazani umiarkowaniem swojem na to, by prozelitów nie zyskiwali. Sam cz³owiek prac± w³asn± i moc± osobist± przychodzi do tych przekonañ,..."

(Strona 16) " dla nas stworzone. Poeta powiedzia³ ¿e¶my i po najwiêkszych stratach g³upi... Nigdy naród straszniejszych klêsk nie dozna³ ¿aden, jak my w tych latach, nigdy ¿aden dotkniêtym nie by³ bole¶niej w najdro¿szych uczuciach swoich, w..."

(Strona 17) " Prêdzej mo¿na wszak¿e by³o przebaczyæ owe s³abo¶ci i serca ob³êdy, ni¿ ten dzisiejszy rozum zimny, z którym siê sprzedaj± bez uczucia lada Moskalowi, lada starcowi zgrzybia³emu, lada maj±tkowi lub tytulikowi. W ob³êdach uczucia..."

(Strona 18) " tych mamy przed sob±; oszczêdzamy nawet wybitniejszych rysów, których domy¶liæ siê ³atwo. Gdzie nie ma serca, króluje fantazja, a z ni± gra niebezpieczniejsz±, ni¿ z biednem serduszkiem. W tem ¿yciu kobiety naszych czasów, smutnem,..."

(Strona 19) " jest... i patrz±c na ni± nikomu anio³ na my¶l nie przychodzi... Narzekali¶my na zepsucie XVIII. w. ? moralniejsi teraz jeste¶my daleko, ? ale one grzesznice umia³y pokutowaæ... a nasze ani sercem zgrzeszyæ, ani ³zami odpokutowaæ..."

(Strona 20) " ¿e mniej wiêcej wyra¼nie odbija siê we wszystkich Polski dawnej prowincjach. A im ¿ycie bujniej gdzie siê rozwija, tem symptom ten dobitniejszym siê staje. W dawnej Polsce niezaprzeczenie ¿ycie polityczne, spo³eczne, ¿ycie per..."

(Strona 21) " Pr±d szlachecki jest konserwatywny, katolicki a¿ do zaparcia zupe³nie swobody, pr±d mieszczañski jest liberalny, ch³odny, utylitarny ze wszystkiemi epoki defektami i przymiotami, jak pierwsi maj± wady i cnoty przesz³o¶ci... Bóg uchowa..."

(Strona 22) " do tak zastraszaj±cych znak gangreny przed¶miertnej! Czy ta nasza nieszczê¶liwa Polska, której losy s± we w³asnym jej rêku, potrafi siê d¼wign±æ, czy ? umrzeæ musi? Tego pytania zadaæ sobie nawet przed niewiel± laty nikt nie..."

(Strona 23) " II. POLSKA I MOSKWA. I. W systemie rz±dowym, ani w postêpowaniu z Polsk±, ani w ideach przyjêtych za zasady przez kierowników wewnêtrznej polityki pañstwowej, ¿adna nie zasz³a zmiana stanowcza w ci±gu ubieg³ego roku...."

(Strona 24) " Na to potrzebaby energiczniejszej woli, ja¶niejszych pojêæ, lepszych znajomo¶ci historycznych warunków bytu pañstw, a naostatek pracy wytrwa³ej, trudu którego sobie nikt nie zadaje w tych sferach. Natomiast rewolucja i socjalizm bez..."

(Strona 25) " rodziny i ma³¿eñstwa pocz±wszy, zapowiadaj±cy zag³adê ? uchodz± w Moskwie za koryfeuszów przysz³o¶ci. A¿eby tu byæ reformatorem nie trzeba ani wiele rozs±dku, ani nauki, dosyæ zuchwalstwa i cynizmu.¦mieli ci pijonijerowie..."

(Strona 26) " ?   *** *** *** Kto dzi¶ w³a¶ciwie rz±dzi tem pañstwem ogromnem pod imieniem autokraty, który z wielu wp³ywami rachowaæ siê musi, nie widzimy jasno. Si³y ró¿nej natury przeciwwa¿± siê i krzy¿uj±" wszystko tu jeszcze w..."

(Strona 27) " rozleg³ego nakazywa³ by inn± politykê, obliczenie siê z si³ami i czasem, ale radykali¶ci m³odzi nie w±tpi± o niczem, a zreszt± rachuj± bardzo przebiegle, ¿e ucisk przez nich wywo³any, nie na ich pójdzie barki. ? Wiedz± oni..."

(Strona 28) " podobny) zostanie ona w ka¿dej chwili trudnej gro¼b±" kul± u nogi i przeszkod± do czynu...   *** *** *** Dwa te pr±dy, z których pierwszy rewolucyjny daleko jest silniejszym i przemagaj±cym, gdy konserwatywny, europejski, ledwie..."

(Strona 29) " w postêpowaniu ten sam kierunek, choæ ze zmniejszon± si³±... Do¶wiadczenie kilkuletnie z Polsk±, które doprowadzi³o tylko do ruiny i chaosu, opamiêtywa niektórych, przecie po¿±danych skutków zdaje siê innym. Rozumowaæ tu,..."

(Strona 30) " ? Wiedz± oni dzi¶ dobrze, i¿ miodowe miesi±ce sojuszu s± ¶wietne i s³odkie, ale nastêpstwa te¿ obliczyæ umiej±. ? Historja zaborów Moskwy jest wiele mówi±c±, a dzi¶ po obej¶ciu siê z Polsk±, ³udziæ siê poszanowaniem..."

(Strona 31) " i dzia³a. Ale to, co K±tków nazwa³ wspó³udzia³em ogó³u w sprawach pañstwa, jest doskona³ym pretekstem rz±dowi do sk³adania w³asnych robót na inicjatywê prywatn±. Wiadomo dobrze, i¿ w Rosji ani pieniêdzy zbieraæ, ani ich..."

(Strona 32) " Dzi¶ tylko pos³uszeñstwo nie nale¿y do samego cara, ale musi powodowaæ siê fanatyzmem ogó³u i niby panuj±c± ide± now±. Jak Wu³ajew wbrew przekonaniom (o wiele bêd±c ³agodniejszym od ogó³u) musia³ rêkê przyk³adaæ do..."

(Strona 33) " ³upie¿ i rabunki na polu religijnem i ca³a walka z katolicyzmem do niczego nie prowadz±. ? Katolicyzm od wieków jest silnie zorganizowany, ma miljonow± armj± po¶wiêconych a¿ do zgonu ludzi, jest patiens, quia aeternus. Od dawna..."

(Strona 34) " do przejednania siê pozornego z katolicyzmem i przet³umaczenia go na jêzyk moskiewski. W ten sposób katolicyzmowi otwarto drogê szeroko do zyskiwania prozelitow w Rosji. ? Zaprzeczyæ temu niepodobna. Fakt ten nietylko dla Polski jest..."

(Strona 35) " obie wiary s± jedn±... i¿ ró¿nic w nim istotnych nie ma, wyda siê przekonywaj±cym. Odpadniêcie miljonów od katolicyzmu i przej¶cie do prawos³awia bêdzie tylko kwestj± czasu. Nastêpstwa s± nieobliczone i bêd± straszliwe, je¶li..."

(Strona 36) " nie czekaj±c pozwolenia z Rzymu. Wspomniemy o tem na swojem miejscu. Donios³o¶ci tego faktu nowego, niespodziewanego, a dzi¶ stanowczo ju¿ przez rz±d wprowadzonego w ¿ycie ? nie potrzeba dowodziæ; jest w nim wszak¿e pewne uznanie siê..."

(Strona 37) " dzieci przemoc± i dawanie komunji przez wybijanie zêbów. ? Ale dziennik formalnie przeczy³, aby kiedykolwiek religjê prze¶ladowano!!! Tak samo podobno Watujew w Rzymie, pomimo faktu zes³ania tylu biskupów, pozamykania ko¶cio³ów,..."

(Strona 38) " cynicznie og³oszony w szwajcarskim dzienniku Band, który uros³ z berneñskiego kongresu: "Chcemy duchowej, ekonomicznej, socjalnej i politycznej wolno¶ci ludu. I. Duchowa wolno¶æ mass ludu jest bezwzglêdn± konieczno¶ci±, skoro ich..."

(Strona 39) " Chcemy bezwzglêdnej wolno¶ci dla wszystkich narodów, rosyjskich czy nie rosyjskich, a dzi¶ uci¶nionych przez carskie panowanie Wszech Rosji; oraz wolno¶ci dla ka¿dego, ¿eby sob±, móg³ rozporz±dzaæ i ¿yæ wedle w³asnych popêdów,..."

(Strona 40) " i ka¿e wo³aæ o pokój, choæby upokorzeniem okupiony. Analogja po³o¿enia jest uderzaj±ca... skutki te¿ podobne byæ mog±. Barbarzyñstwo wprawdzie nie wygl±da tak jak za Atylli, nosi bia³e rêkawiczki i u¿ywa perfum Guerlin'a ale w..."

(Strona 41) " to osoby niegdy¶ zamo¿ne, przywyk³e do wygodnego, nawet miêkkiego ¿ycia; dzi¶ z ¿adnemi lub ma³emi zasobami, przedaj±, ostatni± ³y¿kê srebrn±, futro, pami±tki rodzinne i jad± do Petersburga bez rekommendacji, bez znajomych, i..."

(Strona 42) " Uczy siê czasem brytany do ¶cigania i rozszarpywania Negræw, ale ofiar± ich i sam nauczyciel pa¶æ mo¿e. Rozboje, olbrzymie kradzie¿e skarbu, oszustwa, rabunki, s± na porz±dku dziennym, có¿ mówiæ o grzechu powszednim, o tej..."

(Strona 43) " czê¶ci i Europie. Z razu by³ to tylko protest kobiety uci¶nionej w rodzinie, obra¿onej straszliw± rozpust± mê¿ów. Zapragnê³y obaczyæ bli¿ej ziemiê nieznan±, o której z takiem uniesieniem mówili ich mê¿owie i m³odzie¿..."

(Strona 44) " zagnie¼dzi³a siê arystokracja moskiewska. Ztamt±d pocz±³ siê dyletantyzm, ztamt±d powsta³y pierwsze trawiaty, ztamt±d wysz³y pierwsze na¶ladowczynie loret paryskich. I nale¿y oddaæ im sprawiedliwo¶æ, ¿e przyswoi³y sobie..."

(Strona 45) " " Straciwszy wstyd niewie¶ci, zapomniawszy o obowi±zkach, które na nie w³o¿y³a natura, zapomniawszy o granicy, która swobodê oddziela od rozpasania, rzuci³y siê one i na pole nauki i polityki, bo pierwsza dawa³a mo¿no¶æ..."

(Strona 46) " broniæ Niemców nie mog³a i nie mo¿e, a¿eby siê do reszty nie zdyskredytowaæ. Nienawi¶æ ku Niemcom star± ju¿ jest i wkorzenion±, po czê¶ci mo¿e upowodowan±, w czê¶ci przesadzon±, bo i tê odrobinkê cywilizacji powierzchownej,..."

(Strona 47) " zwi±zkami u¿y¼niæ. Polityczn±, jego skazówkê nastêpcy uwa¿ali za prawo... Czy¿ ¿ywio³ rosyjski, czy mo¿e s³owiañski jêzyk cerkiewny zdolnym jest do skutku doprowadziæ taki proces wyrównania? Gdyby ono by³o kiedykolwiek..."

(Strona 48) " Oprócz wyszczególnionych tu wybitniejszych faktów, autor nie móg³ a zapewne nie chcia³ dobadywaæ siê, ile razy tajemne dyplomatyczne rekwizycje wprost domaga³y siê podobnych ¶rodków, niejako do nich zmusza³y; ile razy dzia³anie..."

(Strona 49) " Popularno¶æ te¿ Moskali zyskuje z ka¿dym dniem, chêæ przypodobania siê im wzrasta; w dziennikarstwie ¿arciki z Polaków i ich nudziarstwa na porz±dku dziennym ? gór±, Mongo³y... Na to nie ma ratunku... moda ta jak inne, przysz³a..."

(Strona 50) " II. ¯adna z czê¶ci sk³adowych dawnej Polski nie zosta³a zapomnian± w mêczeñstwie, ale palma cierpienia nale¿y ? Litwie. Dla czego siê na ni± szczególniej wysili³a tak zajadle gorliwo¶æ ofiarników? ? zapewne i¿ czu³a tu ducha..."

(Strona 51) " Tu, jêzyk wyklêty na ulicy, wywo³any z u¿ycia, skazany na zapomnienie ? panuje sam jeden, a gor±c±, wiar± w Naj¶w. Pannê Ostrobramsk± od¿ywiaj± siê gasn±ce serca. I ¿yje Litwa nasza pod popio³ami i gruzem, aby kiedy¶ w swym..."

(Strona 52) " wyludnia³y. Bratnia sercem Polsce, ró¿ni³a siê ona wszak¿e od niej si³± charakteru; Litwin by³ i jest mniej wymownym, skromniejszym powierzchownie, nie tak siê popisuj±cym z sob±, oszczêdniejszym w ¿yciu powszedniem, umiarkowañszym..."

(Strona 53) " Chcieæ zniszczyæ wszystko co polskie na Litwie, by³o to zg³adziæ j± ca³±, zburzyæ a na nowo zaludniaæ, jak to zreszt± w niektórych miejscach na próbê uczyniono, wypêdzaj±c osady ca³e ? zastêpuj±c je Moskw±. Liberalni..."

(Strona 54) " Wejrzmy bli¿ej w stan tego kraju, którego statystykê urz±dow± tak nam przedstawiaj± ¼ród³a moskiewskie pod koniec 1865. r. W gubernjach wileñskiej, kowieñskiej, grodzieñskiej, miñskiej, witebskiej i mohilewskiej, czyli dawnem w...."

(Strona 55) " progymnazjum w Telszach zniesiono zupe³nie. ? (W Nowogródku by³o zapisanych 144 uczniów). Przewidywaæ mo¿na, i¿ za temi nowe jeszcze kasaty nast±pi±, ? gdy gdzieindziej liczba szkó³ wzrasta, tu siê ona, zgodnie z d±¿no¶ci±..."

(Strona 56) " charakteru ludno¶ci wp³yn±æ nie mo¿e. Nauczyciel jest wiêcej jednym szpiegiem w miasteczku i wiêcej jedn± do tuczenia gêb±. W reformatorskich zachciankach, nawet istotnie gorliwych, przy najwiêkszym wysi³ku prawo postêpu stoi na..."

(Strona 57) " Ale w takim razie pocó¿ tyle zachodu? popi by mogli przyj±æ katolicyzm zarówno. Parcie na duchowieñstwo pozbawione w wiêkszej czê¶ci pasterzy i odciête od Rzymu by³o ogromne, tem gro¼niejsze, ¿e do niego apostatów lub kandydatów do..."

(Strona 58) " Tymczasem lud niespokojny obozowa³ w ko¶ciele i na cmentarzu ? p³akali... Dwudziestu ludzi wymknê³o siê z tego t³umu potajemnie do Wilna, biegn±c prosiæ gubernatora o ocalenie ¶wi±tyni. Wiedz±c, ¿e aresztowani byæ mog±,..."

(Strona 59) " Skutkiem tego by³a uchwa³a, natychmiast rozpoczynaj±ca siê urzeczywistniaæ, wyrugowania z agend i nabo¿eñstwa wszystkiego polskiego i litewskiego, a zast±pienia jêzyków tych moskiewskim. My¶l ta, przyjêta u góry, wyklu³a siê..."

(Strona 60) " u¿ytek publiczny, archeologiczne muzeum litewskie. ? Potwierdzono przy tem rodzaj towarzystwa maj±cego siê zajmowaæ dziejami i staro¿ytno¶ciami Litwy, nie wy³±czaj±c epoki polsko-litewskiej, która w istocie stanowi³a najg³ówniejsze..."

(Strona 61) " ? Ale tu po³o¿enie G³owackiego stawa³o siê coraz mniej zno¶nem. W skutek ci±¿±cych na nim podejrzeñ i zarz±dzonej rewizji, odkryto papiery, korespondencje, dowody stosunków czynnych. ? £agodnie jeszcze post±pi³ sobie rz±d..."

(Strona 62) " Podwójnemi sztrofami ok³adani byli nieszczê¶liwi cudzoziemcy, którzy przypadkiem wymówili s³owo polskie... Litwa sta³a siê chaotycznem wiêzieniem pod jego rz±dami, ³upionem bezkarnie przez oprawców. Ale w koñcu, mimo tych zas³ug i..."

(Strona 63) " Ten brzmi dos³ownie tak: "Zakazuje siê u¿ycie polskiego jêzyka: we w³adzach rz±dowych, w ogólno¶ci w interesach s³u¿bowych, w ko¶cio³ach, teatrach, klubach i innych zgromadzeniach, tudzie¿ i na ulicach przy t³umie ludu. ? W tym..."

(Strona 64) " Jedna Norddeutsche Allgemeine Zeitung, ministerjalna stan±æ mia³a odwagê w obronie Potapowa, boæ w Prusiech, mimo pozornej jêzyka tolerancji, nie wiele z nim lepiej. W Ksiêstwie i Prusach Zachodnich na kolejach, na poczcie, po banhofach,..."

(Strona 65) " t³uszcza, w imiê swojego po¶wiêcenia dla ojczyzny, rwa³a grosz na wsze strony bezwstydnie. Potapów wiêc by³ zmuszony zorganizowaæ administracj±. ? Zadanie to trudnem by³o nad miarê. Dziennikarstwo czujne z Katkowem na czele, gotowe..."

(Strona 66) " 1831. konfiskatê poprzedza³y komisje likwidacyjne i p³acono d³ugi legalne. Tu zabierano, sprzedawano, nie troszcz±c siê o nic, prócz jednego tego, aby delikwentowi nic nie pozostawiæ. Wszelkie sposoby odarcia go by³y tolerowane, byle cel..."

(Strona 67) " Wiadomo za¶, ¿e sprzedaæ jej inaczej, jak prawos³awnemu nie dozwala prawo. Sp³acane kontrybucje dosz³y sum bajecznych, by³y maj±tki, które w nich dwa razy sw± warto¶æ zap³aci³y. Na piêæ miljonów dusz, wynosi³y do dwudziestu..."

(Strona 68) " Jest co¶ w naturze zachowawczego, jakie¶ prawo tajemnicze, które staje na stra¿y zagro¿onego bytu i dziej± siê cuda... Spo³eczeñstwo uci¶niête nabiera si³ nieobliczonych. Duch jego siê spotêgowuje, w zdrowe czê¶ci narodu wstêpuje..."

(Strona 69) " III. Po wypadkach 1863 ? 64. r., jednakie ¶rodki przedsiêwziête zosta³y przeciwko polskim mieszkañcom w wszystkich prowincjach zabranych; ró¿ni± siê one tylko o tyle, o ile natura krajów i charakter miejscowy wymagaj±. Jakkolwiek..."

(Strona 70) " Moskale dopomagali chêtnie do jej wzrostu, chocia¿ w nienawi¶ci wspólnej lud Lacha ³±czy³ z Moskalem i stawi³ na równi. ? Kijów by³, zw³aszcza w przededniu wypadków ostatnich, gniazdem agitacji ma³orosyjskich, a potem..."

(Strona 71) " W czasie ju¿ rozpoczynaj±cych siê agitacji tych wspó³cze¶nie z wypraw± krymsk±, w³o¶cianie w kijowskiem ruszyli siê dopominaj±c swobód dawnych kozaczych, a ruch ten mia³ to w sobie szczególnego, ¿e t³umy powstaj±ce nie okaza³y..."

(Strona 72) " W ma³o-rosyjskiej poezji, znajdzie siê Lach a pan czasem gro¼nym a strasznym, a Moskal w niej wystêpuje, jako istota nikczemna, fa³szywa, wstrêtna, naznaczona w³a¶ciwem piêtnem spodlenia.   *** *** *** Po wypadkach 1863 ? 64...."

(Strona 73) " Za to dzia³anie przeciwko mo¿nym posiadaczom rozleg³ych dóbr na Podolu, Ukrainie i Wo³yniu, nieco by³o utrudnione przez ich zamo¿no¶æ i stosunki, przez dawne znajomo¶ci w Petersburgu i przyja¼nie z Moskalami, ale i tych przecie nie..."

(Strona 74) " siebie, rodziny i ludzi, którzy siê z nim ³upie¿± dzielili. Tak za cenê, ¶mieszn±, dochodz±c± ledwie rocznych intrat dawniejszych zmusi³ do sprzedarzy ogromnych dóbr Jaroszyñskich (Sieniawa, N. Konstantynów i t. d. ) tak zrujnowa³..."

(Strona 75) " spyta³ go wprzód, czy jest poddanym austrjackim, nim mu krzes³o ukaza³. Obej¶cie siê z kobietami by³o równie ubli¿aj±ce i wzgardliwe. By³ te¿ Bezak jako godny rezprezentant cywilizacji moskiewskiej i ducha czasu, ulubieñcem prasy,..."

(Strona 76) " ? Je¶li parafja (jak siê to czêsto zdarza) le¿a³a na granicy dwóch gubernji, cia³a zmar³ych nawet przewie¶æ bez osobnego dozwolenia na cmentarz nie by³o wolno. A gdyby w niedostatku katolickiego cmentarza, pogrzebiono je na..."

(Strona 77) " Niektórzy z najgorliwszych aposto³ów, ma³orosyjskiej odrêbno¶ci, pos³ugiwali czynnie rz±dowi przeciw Polsce i przeciwko samym sobie, przyjmuj±c ideê unifikacji pañstwowej, której siê stali narzêdziami w Kijowie i Warszawie...."

(Strona 78) " siê musi cywilizacyjnem narzêdziem. Zamo¿no¶æ prowadzi do z³agodzenia obyczajów, do ³atwiejszego stykania z lud¼mi sfer innych ? s³owem cywilizuje.   *** *** *** Przeb±kiwano w tym roku o zamys³ach rz±du stworzenia w Kijowie..."

(Strona 79) " Okrêg naukowy kijowski z uniwersytetem liczy zak³adów naukowych 89. Gymnazja kijowskie licz± uczniów 600 (z tych prawos³awnych 445, katolików 139, lutrów 10, ¿ydów 6). W ca³ym okrêgu naukowym ucz±cych siê 2340!! mê¿czyzn, 527..."

(Strona 80) " powtarzaj±ce siê, dowodz± przeciwnie, i k³am jej zadaj±.¦rodki u¿yte przeciwko Polsce, nie by³y nigdy ani zbyt m±dre i g³êboko obmy¶lane, ani te¿ skuteczne; instynkt nadawa³ im kierunek wiêcej ni¿ rachuba. W czasie jednego..."

(Strona 81) " Brak³o tylko urodzonego za naszych czasów pojêcia, ¿e barbarzyñstwo moskiewskie jest jak±¶ form± nowej, odrêbnej cywilizacji s³owiañskiej na zaraniu i ¿e z niego ma siê narodziæ jaki¶ nowy porz±dek dla ¶wiata. Od lat wiêc sta..."

(Strona 82) " Rdzeñ zosta³ ca³ym i zdrowym... Gdzieindziej o nas samych tego powiedzieæ nic mo¿emy...   *** *** *** Zapowiedziane wcielenie Królestwa polskiego do do cesarstwa, chocia¿ dla niezmiernych, technicznych, ¿e tak powiemy, trudno¶ci w..."

(Strona 83) " Mówili¶my lat poprzednich, ile dla rozwi±zania spójni kraju, powynajdywano w ³onie Polski odrêbnych narodowo¶ci, dziel±c ludno¶æ Królestwa na Mazurów, Rusinów, Litwinów, Niemców, ¯ydów, i tyle¿ oddzielnych tworz±c instytucji..."

(Strona 84) " Symptomy te prasowe s± prawie zawsze zapowiedzi± nowej klêski. Nic nas ju¿ zreszt± dziwiæ nie mo¿e, take¶my przywykli do tego, ¿e co despotyzm Miko³aja szanowa³, radykalizm Aleksandra II. obala z u¶miechem i bez wzglêdu na..."

(Strona 85) " który zosta³ rodzajem jenera³-gubernatora, a da³ w³adzê wiêksz±, gubernatorom. W stanie rzeczy panuj±cym w Rosji, ta decentralizacja na korzy¶æ gubernatorów, przy centralizacji petersburgskiej otwiera³a nowe wrota arbitralno¶ciom, a..."

(Strona 86) " lada pozorami, a jawn±, niechêæ nawet poczytujemy za pokrywkê tajonej sympatji. Nikt na pewno nie wie, czy ukaz ten da³ powód do jakich porozumieñ dyplomatycznych; mówiono o maj±cym wyj¶æ okólniku ksiêcia Gorczakowa, t³umacz±cym,..."

(Strona 87) "   *** *** *** Zamierzono te¿ i reformê s±downictwa, w duchu ukazu 23. Wrze¶nia 1864. roku i 24. Lutego 1865. r., aby przy przekszta³ceniu s±downictwa w Królestwie Polskiem mieæ ci±gle na uwadze zbli¿enie go do prawodawstwa..."

(Strona 88) " Nie w±tpiemy, i¿ komitetowi urz±dzaj±cemu i ta reforma, zacieraj±ca ¶lady przesz³o¶ci, wielce do smaku byæ mog³a, ale wykonanie jej przedstawia³oby dzi¶ zbyt wiele, nawet materjalnych trudno¶ci, które prêdzej ni¿ moralne wzglêdy..."

(Strona 89) " pozosta³a ca³±, chocia¿ nowemi rozporz±dzeniami starano siê jej polski nadwerê¿yæ charakter. Dzi¶ ju¿, mimo to, co istnieje, plan w przysz³o¶ci widoczny, stopniowo wprowadzane wyk³ady maj± zamieniæ j± na uniwersytet rosyjski i..."

(Strona 90) " Na wydziale prawa i administracji o prawo nauczania ubiega³ siê Henr. Hoffmann mag. prawa i adm. Z³o¿y³ rozprawê "pro venia legendi." "Pogl±d na charakterystykê w³asno¶ci ziemskiej u narodów s³owiañskich." Rozprawa ta przyjêt±..."

(Strona 91) " Dot±d wyk³ady, z wyj±tkiem jêzyka rosyjskiego, literatury i historji, by³y zreszt± w jêzyku polskim i ³aciñskim; zapowiedziano jednak zmianê stopniow±. W Styczniu og³oszon± zosta³a prelekcja wstêpna p. Kopy³owa w sposób..."

(Strona 92) " Dnia 9. Maja po po³udniu czyta³ po raz pierwszy profesor Wejnberg, w obecno¶ci tych samych znowu urzêdników i ¶wiata mundurowego. Os±dzono go dosyæ pochlebnie, gdy¿ trzyma³ siê on ogólnych na literaturê pogl±dów, umiarkowanym by³,..."

(Strona 93) " Ale warto pos³uchaæ, jak siê w tym przedmiocie wyra¿a publicznie z ironj± pewn±, minister o¶wiecenia publicznego To³stoj, który we Wrze¶niu zwiedzaj±c Warszawê, przyjmowany uroczy¶cie w szkole g³ównej, powiedzia³ mowê..."

(Strona 94) " nie wywieraj± ¿adnego wp³ywu, i mog±, im wierzyæ bez sprawdzenia chyba stangreci fiakrów, którzy nie maj±c co robiæ, w oczekiwaniu na najmuj±cego, czytaj± te bajeczne utwory. Kto chce zrozumieæ s³owiañski byt, ten powinien wyrzec..."

(Strona 95) " G³êboko powa¿aj±c stan naukowy, nie mogê okazaæ wiêkszego dlañ szacunku jak przez zupe³n± otwarto¶æ. W³adza, któr± mam zaszyt sprawowaæ, nie potrzebuje ¿adnych tajemnic; w niej wszystko dzieje siê jawnie (!) i przytem od..."

(Strona 96) " nale¿y w±tpiæ bardzo, a¿eby siê kto na to odwa¿y³. ? We wstêpie petenci wyra¿aj±, naprzód, i¿ mowa To³ostoja, który Królestwo uwa¿a ju¿ jako czê¶æ pañstwa moskiewskiego, nieopisane sprawi³a we wszystkich oburzenie. Dalej..."

(Strona 97) " Nastêpuj± narzekania na ucisk religji i duchowieñstwa i przeszkody stawiane katolikom do dope³nienia obowi±zków wiary, o czem nieco obszerniej; o zamykaniu ko¶cio³ów, wznoszeniu cerkwi i przymusowej rusyfikacji kraju. Petycja dosyæ..."

(Strona 98) " Gdy na Litwie pierwsze poczyniono kroki o wprowadzenie jêzyka moskiewskiego do rytua³u ko¶cielnego, i nie odnosz±c siê do Rzymu, my¶l tg zaraz w wykonanie wprowadzono, Dziennik Warszawski urzêdowy umie¶ci³ artyku³, przebieg tej sprawy..."

(Strona 99) " strzegaj±c "aby przed wydrukowaniem podleg³y jak naj¶ci¶lejszej cenzurze. " Wszystko siê spe³ni³o z lekkomy¶lno¶ci± i po¶piechem zwyk³ym, ksi±¿ek rozesz³o siê zaraz dwa wydania (rozkupionych z ciekawo¶ci przez samych Moskali) a..."

(Strona 100) " Sprawy ko¶cielne sz³y jak inne, rozwi±zywano je wedle formu³y ogólnej samowol± i gwa³tem; niekiedy niezrêcznie siê z nich t³umacz±c lub otwarcie nawet przyznaj±c do obojga. Wiadomo powszechnie, ¿e jeszcze za metropolity..."



Spis tre¶ci: 1-100 | 101-200 | 201-300 | 301-400 | 401-500 | 501-600 www.ew-art.pl
ilo¶æ wej¶æ robota google 15 ilo¶æ wej¶æ robota msn 1 ilo¶æ wej¶æ robota yahoo 1 ilo¶æ wej¶æ robota onet 0 ilo¶æ wej¶æ robota netsprint 0 ilo¶æ wej¶æ robota szukacz 0

Regulamin oraz informacje o katalogu
powered by: skrypt katalogu otwarty.pl mini mod v2.0 | eYou | eHO
modified by: agencja reklamowa & edukacja & pozycjonowanie wentylatory kana³owe wentylator klapy ppo¿ kana³y wentylacyjne praca zdalna webmaster Fryzjer Rzeszów wakacje kreta o¶rodek spa nad jeziorem kompresory ¶rubowe Przewodnik Tatrzañski